sobota, 14 lutego 2015
Karnawał
Dzisiaj ostatni dzień karnawału.Wczoraj był bal karnawałowy. I jak zwykle na kilka dni przed zabawą dylemat - w co mam się ubrać? Z tej okazji był wypad do miasta na zakupy. Niestety nic ciekawego nie znalazłam. Co mi pozostało? Skompletować strój z tego co mam w szafie. Sukienka sprzed dwóch lat marki Pretty Girl , czółenka zakupione rok temu w lokalnym sklepie ( lepszych butów do tańca jeszcze nie miałam), nowe były tylko rajstopy marki Gatta. Dodatki to wyrób własnoręczny: naszyjnik i kolczyki -kule onyksu, srebro pozłacane. No i oczywiście czerwona pomadka i lakier do paznokci -Avon.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz