Kocham Bieszczady. Dla mnie to najpiękniejsze miejsce na spędzenie letnich wakacji.
Pierwszy raz do Sanoka przyjechałam, gdy byłam w podstawówce, na kolonię. I wtedy zakochałam się w tym mieście. Potem wróciłam tu w 2006 roku. W ubiegłym roku przyjechałam do Sanoka wraz z moimi ukochanymi mężczyznami. Nie wyobrażałam sobie innego miejsca na spędzenie tegorocznych wakacji. Dzisiaj spacer uliczkami Sanoka.
sukienka- Rags&Silks
kapelusz- Allegro
buty- Zallando, Anna Field
koszyk- lokalny sklep
kolczyki- prezent od przyjaciółki
broszka- lokalne targowisko
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz